niedziela, 20 kwietnia 2014

To na Macu jest nie do pomyslenia zeby tak dlugo komputer byl zajety sam soba! Masakra z tymi pecetami... Znow musialem czekac kilka minut bo cos mielil na dysku i nic nie dalo sie zrobic. A przeciez nie mam zlej konfiguracji, mam Athlona 3GB dual costam, 2GB ramu, i Windowsa XP, ktory zasadniczo to ŚMIGA na tym sprzecie :-) Tak sie denerwuje jak musze czekac...

Mam porzadek na pulpicie,nie? haha.
Mam wszedzie porzadek, zadnych zbednych ikon, haha. Choc moze troche smutno jest na tym pulpicie.
Mam te gadżety z Win7 -zegarek, kalendarz i zuzycie procesora, to se sciagnalem. I widok okien podobny do Siódemki, bo mi sie podoba. Tylko mi brakuje przezroczystosci paskow oraz animacji przy minimalizacji i maxymalizacji okna, takiej fajnej jak jest w siodemce. ALe w Maku tez fajne sa,nawet lepsze,bardziej mi sie zawsze podobaly, oni zawsze byli z przodu pod tym wzgledem do pecetow.

O,jak sie tak dobrze czuje (wiadomo dlaczego,hihi),to sobie poszukam moze programikow zeby miec pod mom XP animacje okien jak w Siódemce :) Dam znac czy mi sie udalo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz