Naprawde probowalem obejrzec jakis film, nawet nie jakis, a ten co bylem w kinie i mi sie podobal. Nimfomanka cz1 i 2. No i kurcze,ledwo dobrnalem do 30tej minuty... Ciezko ze skupieniem u mnie.
A i tak dzis dobry dzien na skupienie, ha!

Jeszcze roilem operacje na dysku, i cos sie schrzanilo, i zniknela mi partycja z danymi VIDEO, co wlasnie porzadkowalem, wywalalem stare niepotrzebne rzeczy. Zmienialem rozmiar programem MiniToolPartitionWIzard, bardzo fajny, darmowy,tylko cos on schrzanil,heh.
Takze teraz zarzucilem odzyskiwanie danych,co oczywisci trwa,ale swietnie soie radze :) Nie bede wdawal sie w szczegoly zeby nie przynudzac komputerowymi terminami,hehe.
A tymczasem chyba ide spac,no nieudane to ogladanie filmu niestety :(
A szkoda!
Tak kiedys mocno przezywalem ogladanie filmu! Wtedy czulem ze ZYJE! :) No ale teraz biore ten akodin,to moze to... Bo on mi zastepuje te emocje, cóż...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz