Dalej z rana:
Ewa pisze ze byla na imprezie wczoraj,ze pili i palili zielone.
ja zielone dobrze wspominam ale juz go raczej nie zapale tak jak i wodeczki nie. Bo zbytnie katastrofalne straty mialem przez nie,a jeszcze po zielonym to krzywe chore jazdy,leki,paranoje,to ja dziekuje. A szkoda bo przez lata pieknie dzialalo. Az za pieknie,hehe,az sie wrabalem totalnie. Ja dzis zadowolony po wczorajszych parkach,bylo cudownie,ten spokuj,ta zielonosc wiosenna jest taka jasna i zywa:) no i ze fot mnostwo strzelilem. No i ze miedzy mna a Ewa- jest dobrze to tez mnie cieszy:-)
Dzis rano duze zakupy w auchan,ja bardzo lubie zakupy,poprawiam tym sobie nastroj . Kupilismy z ojcem duzo fajnych rzeczy,tj.takie do jedzenia. Ale tez ustalilismy ze pare rzeczy kupie taniej na allegro, bo tam taniej niz w sklepie,takie srodki do ogrodu i akumulatorki do mojego aparatu tata mi kupi,to dopiero jak w piatek tata mi przeleje na konto bo wiadomo na allegro trza placic z konta. To mnie takie rzeczy bardzo ciesza i mam dobry humor :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz