środa, 23 lipca 2014

To napisałem wczoraj ale nie wysłałem. Nowy dzień, nowe myśli, nowe możliwości. Całą niedzielę Przespałem! Teraz się dziwnie czuję, za dużo było tego spania . I meczące sny rano.
Jedziemy jak zawsze do Auchan. Na przeciw siedzi ta długowłosa zgrabna 40tka, podoba mi się. Z białym telefonem i słuchawkami. Dziś krótka czarna skórzana spódniczka. Zerkam co i raz ale nie odwraca wyroku od swego telefonu. Ma duże okulary, w tym roku takie zdajesie modne. Ciekawe co tam czyta tak zawzięcie. Włosy ma szare, wogóle nie jest jakaś tam piękna, jest zwyczajna, taka jak powinna być, heh. No tylko że jest dość wysoka, zgrabna i tę długie włosy ją wyróżniają.

Włączyłem sobie płytę Minus 8 która mi się tak ostatnio podobają i mi się powoli humor poprawia .

Po Auchan niestety były lęki więc zażyłem hydroxyzynę i poszedłem drzemać. Tak do 15, kiedy ledwo wcisnąłem obiad. Trochę chyba za dużo tego spania bo mam meczące wspomnienia snów które nie chcą się zapomnieć.

Jadę teraz do tego psychiatry na Hożą co mnie Paweł terapeuta umówił, że może coś z akodinem pomoże. Rodzicom oczywiście nie mowie szczegółów po co do psychiatry więc kazali zabrać dokumenty w sensie wypisy że szpitali i ośrodka. Więc wziąłem. Ale źle się czuję. Mam wciąż tę lęki. I jakieś wyrzuty sumienia. Nie wiem od czego. Może że zmarnowałem zapal Violi i Piotrka w dzień moich urodzin... Może że przespałem 2dni a rodzice może się martwią ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz