Domu Artysty Plastyka zamkniety dla zwiedzajacych bo zmieniaja wystawe w calym budynku, do piątku. Szkoda, bo innym planow nie mam. Nie wzialem tej kartki z rozpiska. Ale coz, jest bardzo przyjemnie, bo nie jest za goraco, a cieplo. Poszedlem do parku Saskiego bo to obok.
Dzis podpasowala mi muzyka Tosca z tego nowego odtwarzacza. Rozmyslam wlasnie czy nastepnym zakupem nie bedzie do niego ta karta pamieci. Fajnie jakbym na jednym mp3 mogl wgrac cala.muzyke triphopowa sciagnieta przeze mnie w tym roku z netu i jeszcze byc moze to co od Adama. Bo karta 32gigowa to by to pomiescila. Za 33zl najtansza. Sa firmowe 2x drozsze, nie wiem czy to nie lipa ktora sie zaraz zepsuje? Na razie w kazdym razie nie kupilem.
A w poniedzialek tata sie zgodzil na kupno wody toaletowej, co chcialem wydac z prezentu. To 20zl około. Dla mnie duzo. To bedzie dla mnie duza fajna przyjemnosc:-) Bede sie psikal jak bede wychodzil z domu, zawsze:-) Bo teraz mam resztke tej wody co zostawil ten pacent Jokera, dawna sprawa, to uzywam prawie wogole.
Poslalem do Piotrka ale on mi zawsze ostatnio tak podcinal skrzydla, to moze pierdolic, nie pisac? No ale przeciez to moj przyjaciel, niby. Napisalem znow, tym razem o zdjeciach. Bo wzialem dzis aparat, do tej galerii. I probowalem w.parku Saskim robic, ale na trzezwo to slabo mi wychodza. Nie widze tych kadrow, nie ma polotu, wyobrazni. Po akodinie sie swietnie robilo. No ale ostatnio wogole nie robilem, wszystko sie rozlazlo od jakiegos czasu.
O juz wiem, napisze do Sebastiana. Kurcze tak bym chcial miec dobra pamiec, taka jak wczesniej, bo nie wiem czy mu pisalem o rozmowie z rodzicami, podobnie jak Danielowi... Bo komus pisalem. A te smsy w komorce nie zawsze sie zapisuja w.nadawczej, no i czasem pisze z netu, z innego konta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz