niedziela, 27 lipca 2014


Moj tel chodzi coraz wolniej! Zeby cokolwiek zrobic musze czekac strasznie dlugo. Mysle o zresetowaniu go do ustawien poczatkowych. Tylko wtedy wszystko potrace, ustawienia, programy, kontakty. Sa proogramy do backupu tych wszystkich rzeczy, ale pytanie czy jak przywroce kopie z backapu to nie bedzie to dzialac tak samo beznadziejnie wolno?
Sa rozne programy do backupu, same ustawienia i smsy, albo backup programow, i backup wszystkiego.  To ja moze uzyje to pierwszego.

Tymczasem rozpisalem sie do znajomych o kolejnym chorym pomysle, ze trzeba moze sie zamknac do psychiatryka. To mi radzila ta psychiatra na Hozej i o tym wspominala Kasia z osrodka. Obie maja trochę racji.

Kurcze, cos mam z gardlem, przeciez nie jadlem lodow ani nie pilem nic zimnego!  A mialem ohote:-)
musze possac jakieś pastylki jak w domu sa, i cerutin wziasc. A moze i polopiryne? To moze od tej klimatyzacji w autobusach? Wczoraj w dwoch porzadnie zmarzlem.
W 734 siedzialem obok wypacykowanej panienki, juz coraz mniejsza uwagę na takie zwracam. Odmalowana mocno, ubrana prowokacyjnie i farbowane wlosy w sztuczne loczki. No lala normalnie.

Tymczasem sie wczesnie polozylem a tu sie nie chce spac! I tak leze, wstałem, wlaczylem mp3, przypomnialem sobie ze nie zazylem nasennego Mirtoru. A to ci dopiero.
Kurcze, to gardlo mnie drapie, przeszkadza mi. Co tu zrobic? Nic, poza ssaniem pastylek, mam je na szczescie.
Teraz w sumie szkoda ze musze isc spać, bo sie wreszcie nawet  nie najgorzej czuje.
Gosia cos mi nie odpisala na ten pomysl ze szpitalem, moze poszła wczesnie spać? Bo ona zawsze odpisuje, na nia to moge liczyc. Albo moze za duzo napisalem i nie miala czAsu ogarnac?

Kiedy ten sen nadejdzie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz