piątek, 25 lipca 2014

Jestem szczesliwy chwilowo:-)
Bo tak, zjadlem obiad, zupe i luskalismy sobie bobu,o kurcze jakas laska co siedziala obok mnie sie przesiadla gdzie indziej, to co ja smierdze, czy co? Od razu zapal mi spadl. No nic, wkazdym razie jade dalej tym autobusem, wyszukalem na allegro sklep w wawie z poliweglanami znaczy foliami ochronnymi na ekran mego nowego telefonu. Za 2zl ma, to normalnie pewno po 10zl chodzi w centrum. A to trzA na Żoliborz jechac, ale ja mam przecie czas a nie mam pieniedzy, to jade, kupie odrazu 2szt.

Znalazlem tez baterie na allegro do.mego fona, i nie 50 a 35zl, to zajebiscie. Tata mi dal dzis 100zl tego prezentu, ale dlugo sie zastanawial czy moze dzis czy za tydzien. No ale szczesliwie dal, to mi humor od razu podskoczyl w gore.
Na to moje szczescie wplywa fakt oczywiscie ze mam we krwi  akodin, ale tez ze mam 15tabl na nastepny raz w plecaku. To pewno zazyje pojutrze a nie bede czekal 3dni, jakos tak to ostatnio wychodzi niestety.  Bedzie trzeba sie przyznac Pawlowi.

No i do tego szczescia to jeszcze fajna muzyka mi przegrywa, wgralem sobie Jazzanove, co rok temu w lipcu sie fascynowalem. Wtedy to sie zajebiście czulem, nie to jak teraz. Bylo 10x lepiej! Energetyczniej, lepszy nastroj, checi, mnostwo pomyslow i kupe mysli. Chociaz tez byly trudne kawalki.
Boje sie ze skonczy sie płyt a, wyjde z autobusu na deszcz bo cos kropi, i ze wtedy ten moj nastroj sie skonczy. Na nastepnym wysiadam...

--
Sent from myMail app for Android

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz