czwartek, 26 czerwca 2014

Tak na oko wysłanie 1maila na bloga to 5groszy, to super tanio . Ale ja oczywiście się martwię że jak poszlo 3zł na roczną ważnosc konta to niedługo znowu będzie trza doładowywać za 5zł.

Mam 5zł od taty, to już swobodniej się czuję. Muszę wreszcie te 10zł dać do wpłatomatu, bo wciąż tego nie zrobiłem. Tylko dziś będę tylko u nas w przychodni i w Legionowie, to tam pewno nie ma . Bo mam wrobić do domu żebyśmy dalej wyrywali te chwasty u sąsiadki.

Przekombinowałem bo za daleko pojechałem 705, żeby nie czekać długo na przystanku i mi 736 uciekł. To się trochę przestraszyłem że się spóźnię do kuratorki, ale jakdojadę wynalazł mi połączenie ulubionymi pociągami:-) z pkp żeran, tam miałem wątpliwości na pkp legionowo jak iść ale trafiłem, i spóźniłem się ledwo 3min. Przyjęła mnie choć już chciała wychodzić bo ją uprzedziłem że się spóźnię. Nie przyniosłem wymaganych dokumentów, ale jakoś się nie wkurzyła. Co najlepsze nie wspomniała o odwieszeniu wyroku, czym straszyła ostatnio. To skomplikowane, nie chce mi się pisać.

W każdym razie powrót też zaplanowałem pociągiem, tym razem do stacji Pkp Nieporęt, jeździ raz na dobę chyba tylko. Stamtąd też muszę dojechać, ale z 736 w Rembelszcz.też musiałbym, tylko od innej strony.

Kuratorka pow.że nie powinienem publikować na blogu pod swoim nazwiskiem i zdjęciem... Pewno na racje.

ubrałem się za ciepło, ale bez kurtki z kolei za chłodno. Ją nie wiem jak ludzie wytrzymują w samych podkoszulkach, bo takich widzę.

No i pociąg do Tłuszcza którym miałem jechać mi uciekł, byłem na złym peronie, ale z własnej winy bo poszedłem tam gdzie było więcej ludzi, a pierw stałem dobrze. Jadę do Wawy Żeran, tam mam 3busy do domu. Choć mogłem wrócić się do Centrum Błękitnego na l8 bezpośredni, ale akurat kolej podjechała, to wsiadłem. Kurcze naczekałem się na l 11 który się spóźnił i od niego biegłem na pociąg, który mi w sumie to uciekł.

No i Tak, z Legionowa na pkp Żeran jest 3stację, to on jedzie 5min. To teraz mam 15min.czekania, a potem jeszcze jazda 705. Może było czekać w Legionowie pod tym urzędem gminy i pojechać l 8 pod dom? Tylko bym tam musiał sterczeć ponad godzinę. Nie wiem czy to lepsze. Chociaż bym nie łaził po tych wszystkich schodach, których nie lubię .

1 komentarz:

  1. do poczytania:
    http://wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,16215233,Doctor_shopping__Jak_obslugiwano_polskiego_cpuna.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

    OdpowiedzUsuń