Juz wiem co to bylo za 10zl:) Faktycznie nie moje,reszta z zakupu pamieci dla Piotrka,oj z ta moja pamiecia jest zle:) To wszystko wina akodinu,tzn.nie tylko,bo te chlanska kiedys i ziolo to mi rozwalily,ale na dzien dzisiejszy psuje se pamiec akodinem,bo on zaburza wlasnie koncentracje i pamiec. Mam nadzieje ze to jest odwracalne... Z tym ze jak ja nie chce tego rzucic to jakie to ma znaczenie... Moze kiedys.
Zrobilem Piotrkowi prawie wszystko w kompie jak trzeba,jeszcze pare zostalo,ale to zawsze cos zostaje do zrobienia:) No nastruj mam,nie da sie ukryc,fantastyczny! To od wczoraj troche,przez akodin,i ze udalo mi sie przezwyciezyc problemy z kompem Piotrka,choc to trwalo dlugo. Zajalem sie tym,to jakos tego bad tripa przezwyciezylem,minal:) Trza pamietac ze odwracanie uwagi pomaga wtedy...
Kurcze ono zawsze pomaga,w dolku ,czy w glodzie,tak nas uczyli na terapi,tylko wymaga czasem sporo wysilku.
A teraz jade do okolistki,2miesiace czekalem,bo czasem na odleglosc slabo widze,jak mam zmeczony wzrok,ja wiem ze to przez kompa... W kosciele najgorzej,bo ksiadz i oltarz daleko,no rozmyte,albo literki na textach co sie spiewa-one sa duze a dla mnie za male,niewyrazne... To juz od wielu miesiecy mi przeszkadza,juz w Swiebodzinie. Ale zauwazylem ze bardzo zalezy od dnia.
Tego Fama costam nie znalazlem wogole na spotify,tak przypuszczalem. Za to dzis strasznie mi podpasowal od Adama Earl Grey,za pierwszym przesluchaniem bez rewelacji,ale teraz za ktoryms-znakomity! Taki jazzujacy. Mysle ze oni mogli nagrac wiecej muzy,w domu sprawdze.
O nie,nie nagrali,nie ma na spotify,tzn.jest ale inny Earl Grey,bo widac sa 3,a ten moj jest z lat 90tych. Ze tez ten Adam posciagal takie perelki...:)
Teraz jestem przerazony taka sytuacja ze dzwonila dziewczyna ze szukaja do nagrania reklamy dla Polsatu. A ja sie panicznie boje pracy wogole,a na kompie w szczegolnosci,a juz reklama to wogole. Podzielilem sie z nia tymi obawami,ona mnie troche wsparla,ze tacy co nic nie umieja pchaja sie do roboty,ale wiadomo nie powinienem jej tego mowic... Ona mnie kojarzy ze studiow,ja tylko nazwisko kojarze,ale nic wiecej.
Jestem tak przerazony ze masakra,nie wiem czym sie zajac. Wzialem Dipfergan,dlugo sie wahalem czy cos brac. To strasznie narkomanskie,powinienem na trzezwo przezywac takie rzeczy... Pastylke mala dawke wzialem,moze nie zadzialac,tak czy siak trza poczekac z 40min. Leze pod kocem w lozku i trzese sie ze strachu ze zadzwonia z tego Polsatu i bedzie trza im odpowiedziec ze tak,jestem chetny,moge pracowac,umiem,co boje sie ze nie jest prawda. Gadalem o tym z tata,on mnie probuje wspierac,ale mnie popycha do dzialania. Latwo im wszystkim mowic,ja mialem tyle lat przerwy,naprawde boje sie ze nie pamietam! Jak to sie robi. Chcialbym zeby ktos mnie wprowadzil,pokazal. Ale to zdajsie malo realne. Trzese sie ze strachu i potwornie mi zimno. Nie wiem czym odwrocic swoja uwage od tego leku...
Wiem ze moze to sie wydawac komus smieszne,ale wypadlem z tematu,a ProTools na ktorym to sie dziala na kompie jest bardzo trudny... No ale pytanie czy wole gdzies pracowac na kuchni albo sprzatac?... A tak tego stanu bezrobocia w ktorym jestem nie da sie ciagnac w nieskonczonosc przecie. Tak wyciagac od rodzicow na emeryturze,wstyd... Oj mam to niskie poczucie wlasnej wartosci!
Leze tak i sie uzalam,wiem ze to wstyd! 37lat a problemy jak dziecko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz