poniedziałek, 12 maja 2014

Czasem daje na bloga smsy w niezmienionej tresci,to wychodza jakies glupoty jak wczoraj,ze pisze niby do kogos kto mi odpisuje... Sory. Nie chce mi sie od nowa pisac, a kopiuje i wklejam,z tym tez jest kapke roboty.

Dzis dzien brania... Od rana nadal zrypany sie czuje,do tego glowa boli,wzialem proszek.
Ale to metro sie wlecze! Cos jest nie tak ze sie nie rozpedza. To na pewno moja wina,ze mam za duzo grzechow,albo zeby mi jeszcze dopiec,jak sie zle czuje,to jeszcze los mi chce dolozyc. Mam nadzieje ze te odczucia znikna za 1.5h jak wezme i zadziala... Taki zrezygnowany sie czuje ze sie zastanawiam czy wziecie cos pomoze? Ale zawsze cos tam dawalo...

Spoznilem sie na Hoza,powoli staje sie to norma niestety. A bylem zawsze za wczesnie.
Na przystanq w centrum jakis obcokrajowiec z mapa zahaczyl mnie,o zgrozo,w tym stanie nie nadaje sie na rozmowy,myslenie,kombinowanie gdzie jak ulica,a zwlaszcza po angielsku! Moze za godzine,bo oczywiscie wzialem...
Skads mialem w portfelu 10zl,mam nadzieje ze to nie na cos bylo. W kazdym razie po kupnie od razu wzialem z bankomatu bo mialem,jakby mi sie przypomnialo na co to bylo. Oj z ta pamiecia zle u mnie...
I kurcze zapomnialem pow.na Hozej ze chlac mi sie chce! Tak smak piwa za mna chodzi,juz od 2dni,a to na zeraniu tylko podkrecilo chetke... Niedobrze! Bo to katastrofalnie moze sie skonczyc... Brak wtedy hamulcow i pikuje w döl. Kurde normalnie ciagle jakbym czul zapach piwa!

Cos mnie tknelo by wsiasc w autobus w druga strone,wysiadlem bo nie pasuje,ale patrze a tu park,to se fotki porobie! Cos mnie prowadzilo,hehe. Park Dreszera sie nazywa,na Pulawskiej za Morskim Okiem,taki malutki,ale sporo lawek i milo,spokojnie jest. Kadry takie sobie ale to pewno kwestia mego nastroju.

...Ktory sie lada chwila poprawi,licze na pestki!:) Bo juz godzina wlasnie mija.

No i prosze,juz kadry mi sie podobaja:) Robie tu duzo zdjec mimo ze wydawaloby sie ze park malutki i nie ma co fotografowac:) Ale zadbany,ladny,nawet teraz zcinaja trawe,co troche psuje klimat bo halas,ale da sie zniesc. O,i nawet toaleta bezplatna jest! Dobrze wiedziec ze w centrum mokotowa jest:)

Nie no park bardzo fotogeniczny:) Duzo bardzo zdjec porobilem,ladnych,to przebiore i powstawiam tu.
Teraz trza chyba wracac,zjadlem kanapke,slucham se muzyczki,akodin dziala,choc na razie slabo,w kazdym razie na pewno jest o 100proc.lepiej niz wczoraj:)

Teraz jestem wypoczety i przyjazny,chce ustepowac miejsca staruszkom w tramwaju,akuraz zadna nie chce albo nie widzi mnie ze ja chce wstac,ale rozgladam sie i jestem gotow wstac.
Przesluchuje kolejna nowa muze od Adama,znalazlem bardzo ciekawe,a dziwne,takie jakies mixy ze starymi nutami,nazywa sie tez dziwnie,Fama Eightyseven. Poszukam potem na spotify czy nie nagrali wiecej,ale wyglada to na autorska jednorazowa produkcje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz