sobota, 6 września 2014

Siedzę na starówce teraz. Spać mi się okropnie chce. Nie ma co się oszukiwać, jestem wykończony po tych kawach w nocy i czajach w dzień. Wczoraj tak fajnie się czułem wieczorem bo udało się uruchomić stara drukarke po raz kolejny, ale musiałem to bez sensu podkrecic dwoma yerba mate. I teraz za to płacę!

Tymczasem czekam aż Gosia mi odpowie czy się spotkamy czy Nie, ona na zakupach w 4letnim Matim to nie ma ręki by mi pisać.

Wziąłem kolejnego energetyka, te bez tauryny z Aucham to lipa, ale jak nie było jak kupić tych z Biedronki to lepsze to niż nic. Zwłaszcza ze tata to kupił. kurna coraz bardziej chce mi się Spać! No ale najważniejsze ze wczoraj nie piłem czaju:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz